Gdy na dziewczynę zawołają: żono!
Już ją żywcem pogrzebiono!
Wyrzeka się przyjaciół, ojca, matki, brata,
Nawet...słowem, całego wyrzeka się świata,
Skoro stanęła na cudzym progu!
Gdy na dziewczynę zawołają: żono!
Już ją żywcem pogrzebiono!
Wyrzeka się przyjaciół, ojca, matki, brata,
Nawet...słowem, całego wyrzeka się świata,
Skoro stanęła na cudzym progu!
A więc drań nie żyje! Szkoda, że nie schwytaliśmy go żywcem.
Okłamujesz tylko dwie osoby w swoim życiu: swoją dziewczynę i policję.