Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji.

Lepsza mikstura niż awantura

Najlepszym odpoczynkiem jest sen, czemuż więc więc tak boisz się śmierci, co nie jest niczym więcej.

- A ja lubię kłopoty.
- My nie - odrzekł zarządca. - Wolimy, żeby wszystko szło nam wygodnie.
- Ja nie chcę wygody. Ja chcę boga, poezji, prawdziwego niebezpieczeństwa, wolności cnoty. Chcę grzechu.
- Inaczej mówiąc - stwierdził Mustafa Mond - domaga się pan prawa do bycia nieszczęśliwym.

Ludzie wierzą w Boga, gdyż zostali uwarunkowani na wiarę w Boga.

Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje.

Wszelkie warunkowanie zmierza do jednej rzeczy: do sprawienia, by ludzie polubili swe nieuniknione przeznaczenie społeczne.

Nie konsumuje się wiele, gdy się siedzi i czyta książki

Jest wiele rzeczy, które sprawiają, że mężczyzna wraca wieczorem z pracy do domu poirytowany, a rozsądna żona zwykle zauważa sygnały burzy i zostawia go w spokoju, dopóki się nie uspokoi.

Potrzebowała tylko jednej osoby, jednego mądrego i współczującego dorosłego, który mógłby jej pomóc.

W pewnym mieście słynny gangster obrabował bank z tysiąca funtów i jeszcze tego samego popołudnia wydał całą fortunę na tabliczki Wonki. Kiedy policja weszła do jego domu, aby go aresztować, znalazła go siedzącego na podłodze pośród gór czekolady, zdzierającego opakowania ostrzem długiego sztyletu.

Ci, którzy nie wierzą w magię, nigdy jej nie znajdą.

Najmądrzejsi ludzie od czasu do czasu rozkoszują się odrobiną nonsensu.

Moja świeca z dwóch końców płonie,
Nie przetrwa nocy, za krótki knot,
Lecz przyjaciołom i wrogom moim
Nim się wypali, da światła moc.

Każdy z nas, jest płonącą świeczką, która w końcu gaśnie.

Gdybym był dyrektorem szkoły, pozbyłbym się nauczyciela historii i zastąpiłbym go nauczycielem czekolady; moi uczniowie uczyliby się choć jednego przedmiotu, który ich wszystkich dotyczy.

- Musimy się pospieszyć! - zawołał pan Wonka. - Mamy całe mnóstwo czasu i tak niewiele do zrobienia!

Cały sens życia, tkwi w posuwaniu się naprzód.

Wszystko, co przeczytała,
ukazało jej obraz życia,
jakiego oni nigdy nie widzieli.

- Mój kochany, futrzasty przyjacielu! – powiedział – Czy znasz na c a ł y m ś w i e c i e kogoś, kto nie sięgnąłby po kilka kur czy kaczek, gdy jego dzieci przymierają głodem?