Jest wiele rzeczy, które sprawiają, że mężczyzna wraca wieczorem z pracy do domu poirytowany, a rozsądna żona zwykle zauważa sygnały burzy i zostawia go w spokoju, dopóki się nie uspokoi.
Potrzebowała tylko jednej osoby, jednego mądrego i współczującego dorosłego, który mógłby jej pomóc.
Mali ludzie nie powinni być przez nikogo oglądani. Powinni być trzymani w pudełkach, tak jak spinki do włosów i guziki.
Zabawna sprawa z tymi rodzicami. Nawet jeśli ich dziecko jest najobrzydliwszym bachorem pod słońcem, zawsze uważają, że jest cudowne. Niektórych uwielbienie zaślepia do tego stopnia, że potrafią sobie wmówić, iż ich dziecko ma cechy geniusza. (...) Czasami zdarzają się rodzice, którzy w ogóle nie wykazują zainteresowania swoimi dziećmi i oni są oczywiście o wiele gorsi. Właśnie takimi rodzicami byli państwo Piołunowie. Mieli syna Michała i córkę Matyldę. Matylda była dla nich jak strup.
Wiedziała, że to nieładnie tak nienawidzić rodziców, ale nie mogła się powstrzymać.