Dusza ludzka jest częściowo zjednoczona z Bogiem, a częściowo niezależna.
Człowiek winien dać tyleż wysiłku w upraszczanie swego życia, ile go daje w komplikowanie.
Punkt spotkania woli człowieka i woli Boga jest właśnie tym, co nazywamy materią.
Trwanie jest to ciągły postęp przeszłości, która wgryza się w przyszłość i nabrzmiewa, idąc naprzód.
Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostaje.
Prawda nie jest tym, czego można dowieść, ale tym, co upraszcza.
Miłość nie jest skarbem, który się posiadło, lecz obustronnym zobowiązaniem.
Miłość jest przede wszystkim zasłuchaniem w ciszy. Kochać to rozpamiętywać.