Ciągnące się wzdłuż drogi ogromne tablice reklamowe wysyłały w przestrzeń do nikogo nieadresowane wiadomości.
- Prawdę mówiąc, nie chcę od ciebie odchodzić -powiedziała po chwili. - To nie odchodź. - Ale z tobą do niczego nie dojdę.
Jeśli przez pewien określony czas człowiek skupi się na czekaniu, to potem robi się już wszystko jedno. Choćby to było pięć, dziesięć lat czy miesiąc. Wszystko jedno.
Znała zasadę, że nie można otworzyć drzwi, które raz się zamknęło, i że nie można także zostawić ich otwartych.