Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Antychryst

Rok wydania to 1895. Bardzo bezpośrednia i antychrześcijańska książka w której gloryfikuje się siłę, moc, promuje "nadczłowieka" i gardzi słabszymi.

Inne książki Fryderyka Nietzsche:
Aforyzmy Antychrześcijanin. Przekleństwo chrześcijaństwa Dytyramby dionizyjskie Ecce Homo Jutrzenka. Myśli o przesądach moralnych La gaya scienza czyli nauka radująca duszę Ludzkie arcyludzkie Nachlass. Pisma z lat 1884-1885 Narodziny tragedii czyli hellenizm i pesymizm Notatki z lat 1887-1889 Poza dobrem i złem Radosna wiedza Ryszard Wagner w Bayreuth Tako rzecze Zaratustra Wędrowiec i jego cień Wiedza radosna Wola mocy Z genealogii moralności Zmierzch bożyszcz

Na szczęście dla przeważnej liczby ludzi książki są tylko literaturą.

Los chrześcijaństwa tkwi w konieczności, że wiara jego musiała sama stać się tak chora, niska i wulgarna, jak chore, niskie i wulgarne były potrzeby, które zadawalać miała.

Krwawe znaki wypisywali na drodze, którą szli (męczennicy), a ich głupota uczyła, że prawdy dowodzi się krwią. Lecz krew jest najgorszym świadkiem prawdy; krew zatruwa nawet najczystszą naukę, czyniąc z niej szaleństwo i nienawiść serca.

Kogóż najbardziej nienawidzę wśród dzisiejszej hołoty? Socjalistycznej hołoty, apostołów-czandalów, którzy podkopują instynkt, ochotę, uczucie zadowolenia robotnika ze swego małego istnienia – którzy zawistnym go czynią, którzy zemsty go uczą... Krzywda nie leży nigdy w nierówności praw, leży w roszczeniu sobie „równych” praw.

Jeśli islam pogardza chrześcijaństwem, to ma tysiąckrotne do tego prawo: islam ma mężczyzn jako założenie.

Grecy! Rzymianie! Dostojność instynktu, smak, metodyczne badanie, geniusz organizacji i zarządu, wiara, wola przyszłości ludzkiej

Co dawniej było tylko chore, stało się dziś nieprzyzwoite – nieprzyzwoitością jest być dziś chrześcijaninem.

Chrześcijaństwo pozbawiło nas żniwa kultury starożytnej, później znów pozbawiło nas żniwa kultury islamu.

Chrześcijaństwo jest buntem wszystkiego, co pełza po ziemi, przeciw temu, co ma wyżynę.

Chrześcijaństwo, alkohol – dwa wielkie środki zepsucia...

Chrześcijaństwo, dotychczas było największym nieszczęściem ludzkości.

Chrześcijanin jest tylko Żydem „wolniejszego” wyznania.

Cały świat w to wierzy; lecz w cóż nie wierzy świat cały!

Ani moralność, ani religia nie styka się w chrześcijaństwie z żadnym punktem rzeczywistości. Same urojone przyczyny („Bóg”, „dusza”, „ja”, „duch”, „wolna wola” – lub też „niewolna”); same urojone skutki („grzech”, „zbawienie”, „łaska”, „kara”, „odpuszczenie grzechu”). Obcowanie urojonych istot („Bóg”, „duchy”, „dusze”); urojona wiedza przyrodnicza (antropocentryczna; zupełny brak pojęcia przyczyn przyrodzonych); urojona psychologia (same samonieporozumienia, interpretacje przyjemnych lub nieprzyjemnych uczuć ogólnych, na przykład stanów nervi sympathici, z pomocą mowy znakowej religijno-moralnej idiosynkrazji – „kara”, „wyrzut sumienia”, „pokusa diabelska”, „bliskość Boga”); urojona teleologia („Królestwo Boże”, „Sąd Ostateczny”, „życie wieczne”).

Anarchista i chrześcijanin jednego są pochodzenia.

A gdyby ktoś dla swej nauki przeszedł przez ogień – czegóż to dowodzi? Zaprawdę, wiecej to waży, gdy własna nauka rodzi się z własnego żaru.