Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

"(...) wiecie, po co ludzie czytają takie książki? Bo strasznie się cieszą, że nie ich spotykają te wszystkie pojebane rzeczy".

Czemu nie wolno śmiać się na cmentarzu?
Bo wszyscy, którzy tu mieszkają, są w grobowym nastroju!

Gniew towarzyszy niekiedy rozpaczy.

Wcześniej czy później ktoś, kto cierpi, będzie szukał ulgi najbardziej nawet wątpliwymi sposobami, jeśli dają mu one choćby najmniejszą szansę.

Świadomość. Wszystko to funkcja świadomości. Ale świadomość nie trwa wiecznie.

Z tej strony panienka, która najszybciej znajduje, co trzeba

To zadziwiające, jakie rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy w chwilach ekstralnego napięcia.

...Człowiek po prostu przyzwyczaja się do tego, co zdumiewające. Syreny i IMAX, olbrzymy i telefony komórkowe. Jeśli dzieje się to w twoim świecie, traktujesz to jak coś naturalnego. To cudowne, prawda? Tyle że jeśli przyjrzeć się temu z innej strony, wydaje się okropne. Myślicie, że Gogmagog jest przerażający? Nasz świat siedzi na beczce prochu w postaci broni nuklearnej, która może całkowicie zniszczyć planetę, i jeśli to nie jest czarna magia, to nie wiem, jak inaczej to nazwać.

Nawet fart to tylko uczesany niefart.

...dożyłem bardzo sędziwego wieku (czasem wydaje mi się, że stało się to jakby za moimi plecami)...

Może śmierć nie jest taka zła. Każdy, nawet major musi spojrzeć jej w twarz, wcześniej czy później.

Uświadomił sobie, że gdyby nie kochał, teraz nie czułby się tak samotny. I chociaż żałował wielu rzeczy, to nie tego, że ponownie otworzył swoje serce. Nie żałował nawet po tym, co się stało.

- A kim ja dokładnie jestem?
Wilkiem, myśli Pete. Dużym złym wilkiem.

Słowa prawdy nigdy nie są przekleństwem, synu.

Pamiętam, jak z narastającym przerażeniem, złością i oburzeniem czytałem "Rok 1984" Orwella w wieku mniej więcej trzynastu lat, przedzierając się prze strony powieści i pochłaniając tę historię tak szybko, jak umiałem - i co w tym złego? Zwłaszcza że od tamtej pory do dzisiaj o niej myślę, a szczególnie gdy jakiemuś politykowi (...) uda się przekonać opinię publiczną, że białe to tak naprawdę czarne lub odwrotnie.

Wcześniej czy później, jeżeli nie ma zdrajcy, ludzie wymyślają go sobie

Ryby i goście śmierdzą po trzech dniach.

Na moje oko nie wyglądają na bojowników ruchu oporu - pomyślał Pearson - wyglądają raczej jak stado owiec zapędzonych do zagrody...a baran, skurwysyn - Judasz, który je tam wprowadził, stoi przed nimi w towarzystwie swych pomagierów.

(...) po prostu ją przytuliła. Bo czasami tylko przytulenie pomaga".

Oddanie komuś kontroli sprzeciwia się naszemu instynktowi przetrwania. Choć każda myśląca, dobrze poinformowana osoba rozumie, iż jazda samochodem jest znacznie niebezpieczniejsza niż latanie, jednak wciąż czuje się lepiej za kółkiem, tam bowiem kontroluje sytuację - lub przynajmniej ma takie złudzenie.