Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Nocą myśli mają tę nieprzyjemną cechę, że rozluźniają obroże i uciekają na wolność.

Wszyscy tak właśnie żyjemy, dzień po dniu, posiłek po posiłku, cierpienie po cierpieniu, oddech po oddechu.

Może to tak jak z szybkim czytaniem. (...) Ci, którzy to potrafią, szczycą się, że mogą pochłonąć grubą książkę od deski do deski za jednym posiedzeniem, ale faktycznie wychwytują tylko ogólny sens. Jeśli zapytać ich o szczegóły, zwykle się gubią.

Oddałabym wszystko, wszystko, byle tylko uwolnić się od tego bólu.

Zauważyłeś, że kłopoty i zadry na ogół wynikają z drobiazgów?

Sen był jak wysoka fala, która zakrywała skałę żalu. Kiedy się budził, następował odpływ, i wkrótce skała znów stawała się widoczna - opoka niezniszczalnej rzeczywistości, coś, co będzie zawsze, dopóki Bóg nie zdecyduje inaczej.

Seks jest udany, przynajmniej według Billy'ego. Sądzi, że dla niej też, ale z kobietami nigdy nic nie wiadomo. Czasem wolą, żebyś tak się nie starał, tylko zrobił swoje i skończył, bo chciałyby już pójść spać, ale jeśli udaje, to jest dobrą aktorką. W pewnej chwili, tuż przed tym, kiedy Billy dłużej nie może się powstrzymać, mruczy mu w ramię i drapie go paznokciami prawie do krwi.
Potem klepie go w plecy, jakby chciała powiedzieć: "Dobra robota".

Kochałem cię wtedy i kocham teraz, i kochałem cię w każdej sekundzie od wtedy do teraz.

Kamen miał taki tubalny i poważny głos, że gazetka z hipermarketu w jego wydaniu brzmiała, jak Księga Izajasza.

(...) łzy mają wiele wspólnego z rzeczami naszych drogich zmarłych - nie sposób z nimi skończyć.

Czułam się, jakbym znów zaczęła oglądać serial, którego przez jakiś czas nie oglądałam. Nawet jeśli masz kilka lat przerwy, natychmiast rozpoznajesz ludzi i ich problemy, ponieważ ludzie i ich problemy prawie nigdy się nie zmieniają. Wrócić do takiego filmu, to jak zdjąć buty i włożyć wygodne, rozdeptane kapcie.

1. Opinie są jak odbytnice - każdy ma swoją.
2. Dobry Boże, ten staroć! I z Fredem Sylvestrem, nauczycielem przedmiotów ścisłych, w roli reżysera? Nie dałbym Szczurkowi wyreżyserować próbnego alarmu przeciwpożarowego w podstawówce.
3. Czekał, aż jego żona poprawi urodę...

- Nie. Nie czuję urazy. – Jack znowu błysnął zębami w uśmiechu agenta reklamy, ale ucieszył się, że Ullman nie podaje mu ręki. Czuł urazy. Najróżniejsze.

Myślę, że wyczułem w nim wtedy niezwykłą realność bytu kogoś, kto istniał dużo wcześniej, niż ja pojawiłem się na scenie, i kto zdążył się już nałykać sporo mętnej wody.

(...) odkrył właśnie jedno z najświętszych praw małych miasteczek: tajemnice - w rzeczywistości wszystkie ważne tajemnice! - muszą być zachowane w tajemnicy. Bo plotki jakoś dziwnie się rozchodzą. Dziwnie i bardzo szybko.

(...) wieści, zwłaszcza złe wieści szybko rozchodzą się w małych miasteczkach.

My, Żydzi, bardzo lubimy pianina. Kiedy ma się pianino, raczej trudno jest myśleć o przeprowadzce.

Kiedy skończyłem wpadłem do holu podziękować recepcjoniście za to, że pozwolił mi skorzystać z pięknego biurka pana Kiplinga.
- Cieszę się, że się panu spodobało – odparł. Na jego twarzy błąkał się mglisty, melancholijny uśmieszek, jakby poznał kiedyś osobiście tego wielkiego człowieka.
- Kipling umarł siedząc przy nim, wie pan. Na wylew, podczas pisania.
Wróciłem na górę przespać się parę godzin, myśląc o tym, jak często słyszymy informacje, bez których moglibyśmy się obyć.

Jak mu serce bije! Jak bardzo chce się wydostać! Tak jak i my, Paul. Tak jak i my. Myślimy, że wiemy tak wiele, ale naprawdę nie wiemy więcej niż zwykły szczur w pułapce - szczur z przetrąconym kręgosłupem, któremu się wydaje, że wciąż jeszcze chce żyć.

Zastanawiał się, jak teraz jego matka odbiera czas; chyba jak coś, co wyrywa się spod kontroli – jak koszyk pełen motków wełny, z których część wypada na podłogę, a wśród nich buszuje swawolny kocur.