Cytaty Cypriana Kamila Norwida
Cyprian Kamil Norwid (ur. poniedziałek, 24 września 1821; zm. środa, 23 maja 1883) przeżył 61 lat, 7 miesięcy i 29 dni
Cyprian Kamil Norwid był polskim artystą: poetą, eseistą, prozaikiem, dramatopisarzem, grafikiem, rzeźbiarzem, filozofem.
Tegoż roku podróżowałem po Polsce - dwóch nas było: ś. p. Władzio Wężyk i ja - mieliśmy z sobą kilkadziesiąt tomów książek, mianowicie historii dotyczących kronik i pamiętników. Szlachcic jeden, bardzo szanowny obywatel i dobry sąsiad, i dobry patriota, zobaczywszy podróżną biblioteczkę naszą, ruszył głową i mruknął : "To chleba nie daje!..."
Wszelako jednego razu tenże sam, w żółtym szlafroku, w czapce z guzikiem na szczycie głowy i z fajką na długim przedziurawionym kiju, wchodzi do nas: "Oto (powiada półgębkiem i przez ramię) dajcie mi też jaką książkę z brzega, bo idę spać do ogrodu."
Brałem przeto z brzega książkę i podawałem ostrożnie obywatelowi, tak jako w kwarantannie podaje się z rąk do rąk, ile możności dotknięcia osoby unikając.
I widziałem tylko tył osoby poważnej w szlafroku żółtym popstrzonym w duże kwiaty piwonii - rzecz ta wychodziła z książką w ręku a po niedługim przeciągu czasu widziałeś tęż samą postać na trawniku snem ujętą.
- Wszelako, po wielu i wielu latach spotkałem na ekspozycji w Paryżu potomka owegoż obywatela.
Ten mówił mi o sztukach pięknych różne spostrzeżenia swoje... "Lubię i muzykę! (powiadał mi) Lubię i muzykę, i jak sobie wrócę z pola, a człowiek mi buty ściągnie, to ja sobie lubię tak dumać i nogi moczyć, i słuchać, jak mi żona moja gra na fortepianie Chopina!...Malaturę (malaturę!...) także lubiłem - nim-em się ożenił!"
Nigdy pojąć nie mogłem, dlaczego malarstwa zaniechał on lubować, odkąd ożenił się - myślę, że to znaczy, iż ideał-wcielony zajął miejsce onej malatury, która pierwej była obywatelowi przyjemną.
Szkoda, że nieboszczyk Fryderyk nie wiedział nic o tym!!
Powiem - iż wieszczów rzecz jest poznać wieszcze:
Oto zaklęta dała Ci królewna
Klucze od Echa i ten złamek drewna,
I łzę, i poszept w ucho - i grom jeszcze!...I powiedziała, wstążką wiejąc czarną:
Idź w świat przez uczuć zwariowana dramę,
Napatrz się w zorzę, łunę zwiedź pożarną,
Wschodnich się dowiedz tęcz, blasków zachodnich,
Co kłamać wolno, to lepiej skłam od nich,
Żywy - wybladłą porusz dioramę...Lecz - skoro kłamstwo zdradzisz kłamstwem sztuki,
Bądź wpierw pod lauru szerokiego cieniem,
Gdzie donieść krzywe nie potrafią łuki
Urągowiskiem albo zapomnieniem...Aż inny, ówdzie, gdzie upadną strzały,
Przyjdzie je zebrać, jak Ty zbierasz cudze:
I wspomni Ciebie, łatwiej-doskonały.
I powiesz: Prawda!... - a ja się obudzę...
Cyprian Kamil Norwid to: poeta; pisarz; malarz, plastyk, rysownik
Narodowość:
polska
Galeria - kliknij aby powiększyć