Dyplomata to człowiek, któremu dużo płacą za to, by się długo namyślał, zanim nic nie powie.
Nic nie jest tak godne podziwu w polityce jak krótka pamięć.
Za Kaliguli, aby zostać senatorem trzeba było być koniem. Teraz, aby być posłem wystarczy być osłem.
Ten, kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka.
Polityka to wielka sztuka. Trzeba ludzi przekonać, że muszą płacić za to, że się ich okrada.
Polityka to dzielenie włosa na czworo u kogoś kto jest łysy.
Politycy z nonszalancją trzymają ręce w kieszeniach i to zwykle w nieswoich.
Politycy chodzą w nienagannie skrojonych garniturach, ale to jak je skroili jest naganne.
Jeżeli polityk mówi o świetlanej przyszłości, to możesz być pewien, że ma na myśli swoją przyszłość.
Urzędnicy są jak książki na półkach biblioteki: im wyżej postawieni, tym rzadziej do czegoś służą.