Strona numer 62
Nigdy nie traktowałem serio aktorstwa, serio traktowałem bejsbol.
Wychowałem się w świecie bejsbolu, a nie w świecie Hollywood.
Jeśli widzę jedną stronę człowieka, chcę zobaczyć też drugą.
Wydaje mi się, że mam smykałkę do wybierania /roli w/ filmów, które stają się kultowe.
Tak naprawdę najwięcej w życiu zarobiłem, występując w reklamie banku. I wcale się tego nie wstydzę.
Nie gardzę nikim. Myślę, że jest to uczucie z gatunku najniższych.
Nigdy się nie przejmuję tym, czy gram pisarza, lekarza, hydraulika, ponieważ zawsze gram człowieka.