Wzruszając ramionami król odpowiedział, że pani następczyni tronu jest jeszcze dzieckiem, a pan de Choiseul starym ministrem, że w konsekwencji tego nie istnieje niebezpieczeństwo, gdyż jedno nie potrafi pracować, a drugie nie będzie umiało się bawić.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.
W polityce nie wszystkich umów można dotrzymywać.