Widzę, jak księżyc wstaje
I swe oblicze chmurzy,
Gromy i błyskawice,
I złą nam porę wróży.
Nie ruszaj w drogę nocą,
Tak się o Ciebie boję,
Kiedy księżyc na niebie wstaje...
Widzę, jak księżyc wstaje
I swe oblicze chmurzy,
Gromy i błyskawice,
I złą nam porę wróży.
Nie ruszaj w drogę nocą,
Tak się o Ciebie boję,
Kiedy księżyc na niebie wstaje...
Na pewno zginął i to jest osiągnięcie, że zginął. Natomiast innych osiągnięć nie widzę.