Wczoraj nie znałaś tego mężczyzny, tej kobiety. Byliście sobie obcy. Dziś jesteście przyjaciółmi. Kto wie, co zdarzy się jutro? Jutro możecie znów stać się sobie obcy.
Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.
Mężczyzna bez kobiety jest jak parowóz bez pary.
Bzdury! Jak kobiety mogły zatrzymać robotników?
Ja – niepytany – oświadczam, że jednoznacznie preferuję kobiety. A pan, panie Jarosławie?