Vera odjęła ręce od twarzy. Rzekła, patrząc na niego:
- Pan ich zostawił, by zginęli?
- Zostawiłem ich, by zginęli. - Rozbawionymi oczami wpatrywał się w jej przerażoną twarz.
Vera odjęła ręce od twarzy. Rzekła, patrząc na niego:
- Pan ich zostawił, by zginęli?
- Zostawiłem ich, by zginęli. - Rozbawionymi oczami wpatrywał się w jej przerażoną twarz.