Szanuję go za to, że wyprowadza mnie z równowagi.
Szanuję go za to, że wyprowadza mnie z równowagi.
To pan w niedzielę wszedł tu jak do obory, i ani be, ani me, ani kukuryku.
Wyważono równowagę tak doskonale, iż mogła zostać obalona jedynie wielkim wysiłkiem.