Poruszę ziemię i bruki Paryża, będę nosił wodę, jeśli trzeba, lecz dojdę do celu lub umrę w drodze, a wtedy także osiągnę cel.
Poruszę ziemię i bruki Paryża, będę nosił wodę, jeśli trzeba, lecz dojdę do celu lub umrę w drodze, a wtedy także osiągnę cel.
Pokorni dziedzczą Ziemię, lecz nie prawa do jej zasobów naturalnych.
To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i... O mój Boże, tam jest pełno gwiazd!