Po tym, jak urodziłam dziecko, zrozumiałam, co ciało potrafi, ile wytrzyma i jak jest niesamowite bez względu na rozmiar.
Dziecko prześcignęło mnie w sztuce ograniczania potrzeb życiowych.
W Norwegii wyłapują dzieci niczym hycle psy, tylko jeszcze biegają bez siatek.