Plotka to rzeczywiście hydra lernejska o dziewięciu głowach. Nie sposób jej zniszczyć, bo na miejscu jednej odciętej głowy wyrastają dwie nowe.
Rzeczywiście dogadaliśmy się tak jak Polak z Polakiem. Bez użycia siły.
Oskarżenia nie rozumiem, prawa nie naruszyłem.