- Nie słuchasz żadnego Willa Smitha - wyjaśnia - Po pierwsze, ten gość jest gwiazdą Hollywood, a nie muzykiem. Po drugie, jest czarny, a czarni robią imitacje muzyki zwaną rapem albo hip-hopem, nigdy nie wiem jaka jest różnica. Po czwarte, jeśli już musisz, to słuchaj jakiegoś Eminema czy innego Donatana.. albo nie, zapomnij o nich. Tutaj się słucha tylko i wyłącznie Iron Maiden.
