Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Metafora, pozbawiona wszelkiego wędzidła, wzięła na kieł, rozszalała się do tego stopnia, że dziś już nic w wierszach nie ma, prócz metafor.

Witold Gombrowicz: Metafora, pozbawiona wszelkiego wędzidła, wzięła na...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/metafora-pozbawiona-wszelkiego-wedzidla.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/metafora-pozbawiona-wszelkiego-wedzidla.webp" alt="cytat" width="500" style="max-width:100%;max-height:508px;"></a>

Nieco podobne cytaty

W systemie ubezpieczeniowym działa zasada silnej protekcji dla ludzi o wysokich dochodach. Jeśli ja płacę po 1000 złotych swojej składki od 40 lat, a Magda płaci po 3000, to ona ma 40 razy większy kapitał ode mnie. Według wszelkiego prawdopodobieństwa ja żyłem w sporym niedostatku. Jestem tu reprezentantem robotnika budowlanego, który po pracy siada przed telewizorem, bierze trzy piwa i ogląda mecz. A ona uprawia jogging, jeździ na obozy jogi etc. No więc statystycznie jest potwierdzone, że ja żyję krótko na emeryturze, a ona długo. Więc to ona wyjmuje przez ten długi okres wysoką emeryturę, a ja przez krótki okres niską, proporcjonalną do mojego kapitału. To znaczy, że ci którzy mają niskie świadczenia, finansują tych, którzy mają wysokie.

O przyczynach wysokiego rozwarstwienia społecznego w Polsce. Źródło: rozmowa Jana Fusieckiego i Bogumiła Kolmasiaka, Bugaj: Ni pies, ni wydra, krytykapolityczna.pl, 5 października 2014
o ekonomii
strona cytatu

Obcą jest nam wszelka nienawiść plemienna i narodowościowa. Bojownicy wolności wszystkich krajów i narodów są naszymi braćmi. Umiemy hołd oddać wszelkiej wielkiej myśli, w jakimkolwiek języku się zrodziła, umiemy uczcić wszelkiego poetę i myśliciela, jakikolwiek naród go wydał.

Medytacja bez oddania pozbawiona jest głowy, medytacja bez odwrócenia się od przywiązania nie ma nóg. Podobne ciało bez głowy i nóg nie jest zdolne do czegokolwiek.

Co to są pieniądze?
Pieniądze to coś co sprawia, że ludzie zachowują się śmiesznie.
Pieniądze to źródło wszelkiego zła.
Pieniądze sprawiają, że ci sami przyjaciele powrócą przysięgając,
że zawsze było im przykro.

Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.

Tani pieniądz oznacza, że pozbawiona ryzyka czy rzekomo pozbawiona ryzyka stopa procentowa będzie niska. Ale realne przedsięwzięcie zawsze zawiera w sobie jakiś poziom ryzyka. Może być tak, że pożyczkodawca, którego doświadczenie zachwiało zaufaniem, będzie wciąż domagał się takiego oprocentowania kredytu dla przedsiębiorstw, na jakim pożyczający nie będzie mógł zarobić... Jeśli faktycznie tak będzie, nie ma innej drogi ucieczki od przedłużającego się, a może i bezterminowego, kryzysu niż państwowa interwencja i subsydiowanie nowych inwestycji.

Krzak winogron żyje dokładnie tyle, co człowiek, i w połowie swego życia wydaje najlepszy owoc. To wspaniała metafora.

Kontury polityki całkowicie się rozpływają. Trudno rozpoznać, o co w niej chodzi; czy w ogóle o coś więcej niż tylko o następny sukces wyborczy. Obywatele mają poczucie, że pozbawiona normatywnego jądra polityka coś przed nimi ukrywa. Ten deficyt znajduje odzwierciedlenie zarówno w odwrocie od zorganizowanych form polityki, jak i w gotowości zwykłych obywateli do protestu.

Biorąc pod uwagę kontekst, powiedziałem, że w porównaniu z Europą, Ameryka jest bardzo młodym krajem i wciąż rozwijamy się jako naród. Szkoda, że metafora, której użyłem, została tak radykalnie wyrwana z kontekstu i nieodpowiedzialnie wykorzystana przez media informacyjne. To nie było /powiedziane/ w nastroju antyamerykańskim. W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie. Jestem Amerykaninem. Kocham mój kraj i pokładam w nim wielkie nadzieje. Z tego powodu mówię o tym szczerze, a czasem krytycznie. Wiele skorzystałem z wolności, która istnieje w moim kraju i za to jestem dozgonnie wdzięczny.

W tym samym czasie, gdy Avatar zarabia pieniądze na całym świecie, ma miejsce coś, co dziwnie przypomina jego fabułę. Górzyste tereny indyjskiego stanu Orissa, zamieszkane przez lud Dongria Kondh, zostały sprzedane koncernom wydobywczym, które planują eksploatację tamtejszych ogromnych zasobów boksytu (wartych co najmniej 4 bln dolarów). W odpowiedzi na ten projekt wybuchła maoistowska (naksalicka) zbrojna rebelia. (…) W Orissie nie ma szlachetnie urodzonych księżniczek czekających, aż biali bohaterowie je uwiodą i pomogą ich ludowi. Są tylko maoiści organizujący głodujących chłopów. (…)
Ci sami ludzie, którzy z przyjemnością oglądają Avatara i podziwiają zbuntowanych tubylców, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa ze zgrozą odwróciliby się od naksalitów, odrzucając ich jako zbrodniczych terrorystów. Prawdziwym awatarem jest więc sam Avatar – film zastępujący rzeczywistość.