- Matka mu pozwoliła - zadrwił król. - Nie bądźcie dziecinni.
- Jesteśmy dziećmi - oznajmiła wyniosłym tonem Myrcella. - Mamy prawo być dziecinni.
- Matka mu pozwoliła - zadrwił król. - Nie bądźcie dziecinni.
- Jesteśmy dziećmi - oznajmiła wyniosłym tonem Myrcella. - Mamy prawo być dziecinni.
Moja żona to się jeszcze nie urodziła. A jej matka jest w podstawówce.