Krążą o mnie plotki wyssane z wielkiego palca czyjejś brudnej nogi.
Krążą o mnie plotki wyssane z wielkiego palca czyjejś brudnej nogi.
Udaję się w poszukiwaniu wielkiego być może. Spuście kurtynę, farsa skończona.
O nieszczęśniku! Jak wielkiego niebezpieczeństwa mogłeś uniknąć za jednego obola.