Kraina snów ma swoją geografię. Ile razy tam trafię, rozpoznaję te same wektory kierunku, układ dróg w górach, stronę, w którą trzeba iść, żeby trafić na żądaną ulicę.
Kraina snów ma swoją geografię. Ile razy tam trafię, rozpoznaję te same wektory kierunku, układ dróg w górach, stronę, w którą trzeba iść, żeby trafić na żądaną ulicę.
Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze.