- I jak zamierzasz ich przekonać?
- Racjonalnymi argumentami i siłą czystej logiki.
- A nie machlojkami, groźbami, umiejętną sofistyką i manipulacją?
- Nie.
- To coś nowego.
- Owszem - przyznała. - I stoi w sprzeczności ze wszystkim, w co wierzę, ale czasem trzeba postąpić wbrew sobie.
