Do diabła! Kto zamierza zgładzić duchownego, wybiera zwykle inny rodzaj broni, zwłaszcza gdy ów duchowny jest może jego rodzonym ojcem.
Do diabła! Kto zamierza zgładzić duchownego, wybiera zwykle inny rodzaj broni, zwłaszcza gdy ów duchowny jest może jego rodzonym ojcem.
Na mą cześć, przyjacielu, nie masz tego wszystkiego, o czem mówisz: nie ma diabła, nie ma piekła.