Dla mnie Jezus Chrystus nie jest związany z żadną religią. Dla mnie religia, to zasady wymyślone przez ludzi, które mają wypełnić opuszczone przez Boga miejsce.
Ruch wyzwoleńczy klas proletariackich jest zawsze związany z fermentem wśród kobiet.
Matki się nigdy nie sprzedaje, za żadną cenę.
Jestem muzułmaninem, ale myślę że Jezus by się ze mną napił. Byłby cool i pogadałby ze mną.