Czyżby mój mózg do tego stopnia wysechł na słońcu, że mi go nie wystarczyło do rozpoznania tak widocznego oszustwa?
Czyżby mój mózg do tego stopnia wysechł na słońcu, że mi go nie wystarczyło do rozpoznania tak widocznego oszustwa?
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.