Bogu, co boskie, cesarzowi, co cesarskie. A co ludziom?
Kogo interesuje moje czy twoje życie? Ludziom musisz dawać ludzi, a nie siebie samego.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
Wtedy współczułbym kochanemu Bogu. Teoria jest poprawna.
Albercie, przestań wreszcie mówić Bogu, co ma robić.
Nie każdy, kto ma pieniądze, jest złodziejem! Musimy pomagać ludziom, którzy tworzą miejsca pracy.