Strona numer 15
Bez dołu grobla, bez nakładu zysk nie będzie.
Bartłomiej, a Mateusz chmiel z tyczek odziera. A Michał od pszczół słodki plastr miodu wybiera.
Bardziej katolicki niż sam papież.
Barbara święta o górnikach pamięta.
Barania śmierć - wilcza stypa.
Bagnetami można wojować, ale trudno rządzić.
Baba z wozu - koniom lżej.
Baba w progi cisza w nogi.
Artystka ze spalonego teatru.
Antek, trzymaj mur, ja lecę po pieniądze!
Aniołowie pijanych na rękach swych noszą.
Ani się woda wróci, która upłynęła, także ani godzina, która już minęła.
Ani sensu, ani kadensu.
Ani pies za darmo nie szczeka.
Anglia przegrywa bitwy, lecz wygrywa wojny.
Alkohol pity w miarę nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
Albo graj, albo pieniądze oddaj.
Adwokatowi się nie wierzy, choć już w trumnie leży.
Adwokat po sprawie, panna po zabawie - diabła warci.
Adwokat niech głowę, a koń niech ma nogi.