Nie mamy o czym rozmawiać z Putinem. Ten reżim nie nadaje się do naprawy, musi ustąpić.
Według Busha Afgańczycy i Irakijczycy zasługują na demokrację, a Rosjanie – nie.
W Rosji opozycja nie próbuje zwyciężyć w wyborach; my próbujemy mieć wybory.
Z chwilą gdy technika pozwala nam na pewne rzeczy, już z nich nie rezygnujemy.