Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich satyryków

Zobacz listę satyryków

Zobacz listę polskich satyryków

Satyrycy wg. narodowości

W nowoczesnych oborach podwiesza się krowy na pasach, tuż nad podłogą, aby nie traciły energii na stanie. Mają się skupić tylko na dawaniu mleka. Przez całe życie nie widzą nieba nad sobą, ani pola, ani lasu. Tylko beton. Kurom obcina się dzioby, żeby się nie raniły stłoczone w klatkach... Ja nie jem mięsa od ćwierć wieku. Okrutnie traktujemy braci mniejszych, a przecież gdy popatrzy się w oczy małpy, widzi się człowieka. Nasza przemiana to tylko chwila w ewolucji.

Żaden człowiek nie chce umrzeć. Ale tak rzadko się zdarza to, co człowiek chce.

Zakuty łeb myśli po łebkach.

Wchodząc do wody, wychodzisz z powietrza.

Szczery aż do bólu. Masochista czy sadysta?

Pewna kura zniosła jajko mądrzejsze od kury. Była to głupia kura.

Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić.

Łatwo się mówi – „trudno powiedzieć”.

Komunizm to jest zegar, który nigdy nie chodzi. Wokół tej atrapy siedzą towarzysze i cały czas dyskutują która teraz może być godzina.

Kapitalizm wymyślili Sowieci żeby socjalizm był lepszy.

Japonia to jest zasadniczo kraj przekwitłej wiśni.

Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem.

Ciekawe, jak to jest, że ślimaki chodzą tak wolno, a zdążają?

Adresy się zapisuje, aby je zapomnieć.

Zawsze miałem szacunek do rzemieślniczych umiejętności. Jeden dziadek był szewcem, drugi był kucharzem, wujek był dmuchaczem szkła laboratoryjnego.

Wstyd jest być człowiekiem, ale nie mamy na to żadnego wpływu. Gdybym miał do wyboru, to wolałbym być psem.

Uważam, że człowiek jest najbardziej jadowitym, brutalnym i pełnym pychy spośród wszystkich stworzeń. Zabija i cieszy się z tego.

Bycie studentem to był swego rodzaju status, który z kolei załatwiał wiele spraw. Ulgowe bilety na komunikację, odroczenie wojska, zniżkowe obiady itd.

Trema wynika z biologii. Jeśli komuś na czymś zależy, to ma tremę.

Urodziłem się przed wojną, która wybuchła, gdy miałem dwa lata. Wraz z całym narodem wziąłem zatem udział w tej wojnie, którą po sześciu latach wygrałem. Wtedy rozpocząłem, również z całym narodem, walkę o zwycięstwo socjalizmu. Po mniej więcej pięćdziesięciu latach walkę tę przegrałem – również wraz z całym narodem. Mam więc w swoim życiu jedną dużą wygraną i jedną dużą przegraną. Cała reszta to przyczynkarstwo.