Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

- Co ci jest?- spytał
- Nic.
- Co chcesz, żebym zrobił dla ciebie?
- Chcę, żebyś był stary. O dziesięć lat starszy! O dwadzieścia lat starszy!
Chciała przez to powiedzieć: chcę, żebyś był słaby, żebyś był równie słaby jak ja.

- Dlaczego nigdy nie używasz siły w stosunku do mnie?
- Ponieważ kochać to znaczy wyrzec się siły - odpowiedział cicho Franz
Sabina uświadomiła sobie dwie rzeczy; po pierwsze, że to zdanie jest piękne i prawdziwe. Po drugie, że przez to zdanie Franz dyskwalifikuje się w jej życiu erotycznym.

(...) i uspokoił się w końcu myślą, że wielka miłość, która nadchodzi nagle, jak uderzenie gromu, uwalnia naraz kobietę od jakichkolwiek oporów i wstydu, i ona, właśnie dlatego, że jest czysta i niewinna oddaje się kochankowi równie szybko, jak uczyniłaby to dziewczyna lekkich obyczajów; mało tego: miłość otwiera w niej takie źródła nieoczekiwanych inspiracji, że jej spontaniczne zachowanie może przypominać obycie doświadczonej kobiety. Geniusz miłości zastępuje w jednej chwili wszelkie doświadczenie. Ta refleksja wydawała mu się piękna i wnikliwa; w jej świetle jego dziewczyna stawała się świętą miłości.

Gdy pytał, czemu jest taka milczącą, dowiedział się, że nie była zadowolona z ich stosunku. Powiedziała, że kochał ją jak inteligent.

Minister kultury, przed którym ukrywał się rozpaczliwie, dopadł go w trumnie. Wygłosił nad nią przemówienie o miłości poety do Związku Radzieckiego. Może chciał go obudzić przy pomocy tej bezczelności. Ale świat był tak paskudny, że nikomu nie chciało się zmartwychwstawać.

Czułem się jego dłużnikiem. On także czuł się moim dłużnikiem. W porządku, tak powinno być między przyjaciółmi. Tak samo powinno być i w miłości, ale tam bywa przeważnie na odwrót, tam najczęściej obie strony czują się wierzycielami, i to jest właśnie złe i smutne.

Oboje byli wzruszeni. Kochali się jak nigdy przedtem; nie było miejsca na obsceniczne zabawy, ponieważ ich spotkanie nie było kontynuacją erotycznych randek, na których za każdym razem wymyślali sobie jakąś nową małą nieprzyzwoitość, ale rekapitulacja czasu, śpiewem ich wspólnej przeszłości, sentymentalnym podsumowaniem niesentymentalnej historii, historii, która ginęła w dali.

Edyp nie wiedział, że śpi z własną matką, ale pomimo to, kiedy zrozumiał o co chodzi, nie czuł się wcale niewinny. Nie mógł znieść widoku nieszczęścia, jakie z jego powodu spadło na jego poddanych, wykłuł sobie oczy i ślepy opuścił Teby.

Czy bliskość może przyprawić o zawrót głowy?
Może. Kiedy biegun północny zbliży się do południowego na wyciągnięcie dłoni, kula ziemska
zniknie, a człowiek ocknie się w pustce, która mu zakręci w głowie i powali go na kolana.

- Nie to jest najgorsze, że świat jest zniewolony, ale to, że ludzie oduczyli się swobody - mówił jej malarz.

Zorza śmierci opromienia wszystko czarem nostalgii - również gilotynę.

Bo tak już jest i dotyczy to wszystkich: nigdy się nie dowiadujemy, dlaczego i czym drażnimy innych, co w nas wydaje się sympatyczne, a co śmieszne; nasz własny obraz jest dla nas największą tajemnicą.

Czy absolut w miłości nie oznacza tego, że jedno drugie potrafi zrozumieć i kochać ze wszystkim, co jest w nim i na nim, nawet z jego cieniami?

Człowiek nie jest właścicielem, ale zaledwie dzierżawcą planety, i kiedyś będzie musiał zdać rachunek ze swego zarządzania.

Każda powieść stworzona z prawdziwą pasją ubiega się w sposób naturalny o trwałą wartość estetyczną, to znaczy o wartość zdolną przeżyć autora. Pisać bez tej ambicji jest cynizmem: o ile bowiem średniej klasy hydraulik jest ludziom potrzebny, o tyle średniej klasy powieściopisarz, który z całą świadomością rzeczy wytwarza książki ulotne, pospolite, konwencjonalne, przeto bezużyteczne, przeto zabierające miejsce, przeto szkodliwe, jest godny pogardy. Na tym polega przekleństwo powieściopisarza. Jego uczuciowość jest przywiązana do ohydnego słupa megalomanii.

Pomylić fizyczny wygląd ukochanej z wyglądem innej kobiety. Ileż razy już to przeżył! Zawsze z tym samym zdziwieniem: zatem różnica między nią a innymi jest taka znikoma?
Jak to możliwe, że nie umie rozpoznać sylwetki osoby najbardziej przez siebie ukochanej, osoby, którą uważa za niezrównaną?

Możliwe, że gdyby zostali dłużej razem, zaczęliby nawzajem powoli rozumieć wypowiadane słowa.

Poza tym wiedział, że każdy człowiek życzy komuś śmierci, a przed morderstwem powstrzymują go jedynie dwie rzeczy: strach przed karą i fizyczna uciążliwość zabijania. Wiedział, że gdyby każdy miał możność mordowania z ukrycia i na odległość, ludzkość wymarłaby w kilka minut.

Ale jeśli nie masz ambicji, jeśli nie masz w sobie głodu sukcesu, uznania, siadasz na krawędzi upadku.

Fundamentem ja jest nie myśl, lecz cierpienie, uczucie najbardziej podstawowe ze wszystkich. W cierpieniu nawet kot nie może wątpić w swe niezbywalne, jedyne ja. Kiedy cierpienie przybiera na sile, świat zanika i każdy z nas pozostaje sam ze sobą. Cierpienie jest wielką szkołą egocentryzmu.