Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

[...] Jak korzeń. Nad ziemię wystaje tylko odrobina rośliny, lecz gdy się za nią pociągnie, wyłazi długi korzeń. Ludzka świadomość kryje się w głębokiej ciemności. Jest zawikłana, skomplikowana...ma za dużo fragmentów, których nie da się zanalizować.

Odpowiedź niemożliwa z powodu niewystarczających danych.
Naciśnij "Anuluj".

Ekran wypełnia się bielą.
Zastanawiam się, jak długo to potrwa.

Błądzisz w labiryncie czasu. A największy problem polega na tym, że nie masz najmniejszej ochoty stamtąd wyjść.

Gdyby przypadkiem znalazł się tu jakiś poważny kosmita, doszedłby do wniosku, że trafił w zagięcie czasoprzestrzeni.
Kosmita się co prawda nie pojawił, ale po dziesiątej zaczął siąpić deszcz. Miękki, cichy deszcz. Taki, o którym człowiek dowiaduje się, słysząc kapanie z dachu. Cichy jak śmierć.

Lubiłem robić zakupy w Kinokuniya. Trudno w to uwierzyć, ale ich sałata trzyma się najdłużej. Nie wiem, dlaczego tak jest. Może po zamknięciu sklepu zbierają wszystkie sałaty i specjalnie je szkolą. Wcale by mnie to nie zdziwiło. Różne rzeczy są możliwe w społeczeństwie rozwiniętego kapitalizmu.

Są pewne rzeczy, o których lepiej nie wiedzieć - powiedział wcześniej Masahiko. Może i tak. Są też rzeczy, o które lepiej nie pytać. Ale nie można w nieskończoność nie pytać. Kiedy przyjdzie czas, nawet jeśli zatka się mocno uszy, dźwięk wzbudzi wibracje powietrza i przeniknie do głowy. Nie można temu zapobiec. Jeśli ktoś chce tego uniknąć, musi żyć w świecie próżni.

A kim naprawdę jesteś?
– Nie mam nazwiska.
– A nie jest ciężko żyć bez nazwiska?
– Nie. Nigdy nie miałem nazwiska ani postaci.
– To jesteś jak pierdnięcie.
– Można to tak ująć. Skoro nie mam postaci, mogę się stać wszystkim.

Zawsze trzeba poczekać do jutra, żeby się przekonać, co przyniesie następny dzień.

Świat przepełniony jest normami, począwszy od długości trasy maratonu, a skończywszy na długości rolki papieru toaletowego.

Czas może się posuwać, przybierając nieregularne kształty. Sam w sobie jest z natury równomierny, ale kiedy zostaje zużyty, zmienia się w coś nieregularnego. Niekiedy czas jest strasznie ciężki i długi, to znów lekki i krótki. Bywa, że to, co zaszło wcześniej, zamienia się miejscami z tym, co było później, a bywa nawet tak, że całkowicie znika. Zdarza się też, że czas, którego nie powinno być, zostaje dodany. Ludzie prawdopodobnie przez takie dowolne korygowanie czasu korygują znaczenie własnego bytu. Inaczej mówiąc, dzięki takim operacjom udaje im się z trudem zachować zdrowe zmysły. Gdyby musieli akceptować przeżyty czas po kolei i równomiernie, ich nerwy na pewno by tego nie wytrzymały. Takie życie prawdopodobnie byłoby torturą.

- Czy pani nadaje motylom imiona? - zapytała zaciekawiona Aomame. - To znaczy, tak jak psom i kotom, każdemu inne?
Starsza pani lekko potrząsnęła głową. - Nie nadaję imion motylom. Nawet bez imion można je odróżnić po plamkach czy kształcie.

Ludziom dane są pragnienia, a oni czynią je paliwem i celem swego życia. Nie mogą żyć bez nadziei.

Nie chcę się tłumaczyć, ale kiedy ktoś człowieka tak kompletnie ignoruje, ten zaczyna wątpić, czy aby na pewno istnieje. Kiedy spojrzy na własną rękę, zaczyna mu się nawet wydawać, że jest przezroczysta. Jest to pewien rodzaj bezsilności. Jakby ktoś rzucił zaklęcie. Własne ciało, własne istnienie stopniowo stają się przezroczyste. I nie mogę się poruszyć. Nie mogę nic powiedzieć. Mogę tylko patrzeć, jak trzech TV People zostawia w moim mieszkaniu telewizor i wychodzi. Nie mogę otworzyć ust. Boję się usłyszeć własny głos.

Miałem wrażenie, że gdzieś za splotem słonecznym utworzyła mi się nagle pusta przestrzeń. Po prostu pusta przestrzeń bez wejścia i wyjścia. To dziwne poczucie braku wewnątrz ciała - uczucie, że istnieje nieistnienie - przypominało jakoś wrażenie wywołanego strachem odrętwienia, jakiego doznaje się po wejściu na szczyt wysokiej wieży.

Nie można uczynić z siły muru i się nim otoczyć. Bo siłę może zniszczyć jeszcze większa siła.

Możliwości pukają do wrót serca.

- I chyba nie istnieją też dla ciebie ideały?
- Oczywiście, że nie - odpowiedział. - W życiu nie są potrzebne. Potrzebne są nie ideały, a wzorce zachowania.

Wszystkie przyjemności są do siebie podobne, lecz każde cierpienie jest bolesne na swój sposób.

Jak się dobrze zastanowić, życie jest naprawdę dziwne.

Jeśli przejdzie się przez pewien szczególny kanał, rzeczywistość może się stać nierzeczywista. Albo nierzeczywistość może się stać rzeczywista. Jeżeli pragnie się tego z całego serca. Ale to nie dowodzi, że zostało się wyzwolonym. Być może dowodzi to czegoś wręcz przeciwnego.