A kim naprawdę jesteś?
– Nie mam nazwiska.
– A nie jest ciężko żyć bez nazwiska?
– Nie. Nigdy nie miałem nazwiska ani postaci.
– To jesteś jak pierdnięcie.
– Można to tak ująć. Skoro nie mam postaci, mogę się stać wszystkim.
A kim naprawdę jesteś?
– Nie mam nazwiska.
– A nie jest ciężko żyć bez nazwiska?
– Nie. Nigdy nie miałem nazwiska ani postaci.
– To jesteś jak pierdnięcie.
– Można to tak ująć. Skoro nie mam postaci, mogę się stać wszystkim.
Być albo nie być nie jest kwestią kompromisu. Albo jesteś, albo ciebie nie ma.