Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Czasem przypadek jest po prostu tym, czym jest, zbiegiem okoliczności.

To, co najciekawsze, przychodzi niespodziewane.

Więcej traci się przez niezdecydowanie niż przez najgorszą decyzję.

Liczy się to, jak sprawnie to opakujesz. A kto jak to, ale ty potrafisz ściemniać.
- Tak?
- Inaczej nie ustrzeliłbyś takiej partii jak ja.
-Fakt- przyznał i lekko się uśmiechnął.

- Mieliśmy umowę - powiedziała. - A ty podobno z umów się wywiązujesz, nie? Jesteś jak pieprzony Lannister.

- Mamy powody podejrzewać...
- Gówno mnie interesują wasze powody, wzwody i rodowody- ucięła.

Odpowiedzialność karną za fałszywe zeznania czy zatajenie prawdy świadek ponosi i tak, bez względu na to, czy złoży przyrzeczenie.

Drogie organy ścigania [...] Oto odcisk mojego środkowego palca. Dlaczego wybrałem akurat ten, musicie ustalić drogą dedukcji.

Jeśli coś nie mieści się w głowie, trzeba mieć to w dupie.

- Albo nie - rzuciła. - Nie dajmy się zwariować. Pokażmy, że jesteśmy normalni, Hubert.
- A jesteśmy?
- Nie, ale potrafimy robić dobre wrażenie.

Ktoś musi spac, więc my czuwamy,
I przyczajeni pośród chmur,
Na obcym niebie załatwiamy,
Prastary nasz rasowy spór.

A kiedy Niemiec się zapali,
Aby rozjaśnic sobą mgły,
Ryby radują się w Kanale,
Bo martw Niemiec nie jest zły.

Uhu...Uhu....Uhu... wołają tak,
Po nocach Lwowscy Puchacze,
Uhu...Uhu...Uhu... lecą na szlak.

- Czyli...jak to mówicie...
Imienny partner urwał, licząc na to, że rozmówca dokończy.
- No, można odwołać sprzątaczkę, tak? - dodał Artur. - Oryński wyczyścił.

W tym momencie zrozumiałem, że ktokolwiek mnie zaatakował, jest na wolności.

Kobieto, czy ty choć raz mogłabyś zabrać głos w poważnej dyskusji, zamiast pogrążać się w swoich fantasmagoriach? - Władysław zwrócił się do żony w charakterystyczny dla siebie sposób. - Oczywiście, że nie! Wolisz godzinami świergotać ze swoimi kumami o tym czy Frania z Janem wezmą ślub albo czy dywan w domu Karkowskich jest turecki czy perski!

- Tak, słyszałem, jaką wersję przedstawił pan aspirant Burzyńskiej.
- To nie wersja, tylko prawda.
- Prawdę ustalają zwycięzcy, a pan bynajmniej nie wygrał.

Z biegiem czasu to uczucie powinno słabnąć (...) Ale tak nie było. Po prostu nauczyłam się z nim żyć. A kiedy zjawił się z powrotem w Żeromicach i zobaczyłam w jego oczach dokładne odzwierciedlenie tego, co u mnie, zupełnie oszalałam. Było w nich to tęskne wyczekiwanie, które znają tylko osoby kochające naprawdę. Ta potrzeba bliskości, to cierpienie, kiedy brak jest drugiej połowy ciebie i ...

Chwilę później wyszedł z sypialni, doprowadziwszy się do takiego porządku, że Polski Ład sprawiał przy nim dość dobre wrażenie".

Złożę ta na ołtarzu moją wolność i zacznę żałobę, która skończy się dopiero jak odwalę kitę. Trzeba się umartwiać a nie świętować".

- Nie możesz czasem jakoś milej?- bąknął, wchodząc do biura.
- Na przykład?
- "Tęsknię, mój ukochany. Przybądź, bo uschnę bez ciebie jak kwiat bez wody"
Brwi Chyłki powoli się uniosły.
- Zgasnę bez ciebie jak pet w popielniczce. - odparła. - To najwięcej, na co możesz liczyć.

- Wiesz, co zrobił twój chłopak?
- Narzeczony- poprawiła go.
- Może być nawet wasal, chuj mnie to obchodzi!