Z biegiem czasu to uczucie powinno słabnąć (...) Ale tak nie było. Po prostu nauczyłam się z nim żyć. A kiedy zjawił się z powrotem w Żeromicach i zobaczyłam w jego oczach dokładne odzwierciedlenie tego, co u mnie, zupełnie oszalałam. Było w nich to tęskne wyczekiwanie, które znają tylko osoby kochające naprawdę. Ta potrzeba bliskości, to cierpienie, kiedy brak jest drugiej połowy ciebie i ...
