- (...) Simon był jak pit bull.
- Gdyby pit bulle nosiły okulary i były uczulone na pyłki.
- Magia?
- Żel do włosów. Za trzy dziewięćdziesiąt u Ricky'ego.
Czasami mniej jesteśmy nieszczęśliwi, kiedy kochana osoba nas oszukuje, niż kiedy nam otworzy oczy.
Jeśli kogoś kochasz, pragniesz, żeby ten ktoś kochał ciebie.
Henry, ty płoniesz - przerwał mu Will. - Wiesz o tym, prawda?