- Mój Boże, Will. - Tessa uświadomiła sobie, że drży. - Omal cię nie ugryzł.
Oczy Nocnego Łowcy pociemniały z gniewu.
- Prędzej bym go zabił.
- Wtedy obje bylibyście martwi...
- Mój Boże, Will. - Tessa uświadomiła sobie, że drży. - Omal cię nie ugryzł.
Oczy Nocnego Łowcy pociemniały z gniewu.
- Prędzej bym go zabił.
- Wtedy obje bylibyście martwi...