Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty aktorów, aktorek

Zobacz listę aktorów, aktorek

Aktorzy, aktorki wg. narodowości

Myślę, że wielu ludzi jest dobrych w większej ilości rzeczy, niż świat im daje okazji do zrobienia.

Al Pacino w "Pieskie popołudnie" albo Nicholson w "Lot nad kukułczym gniazdem", albo De Niro w "Taksówkarzu": to są ikoniczne role w którym ludziom naprawdę się udało.

Diabeł uwodzi, podobnie broń jest obłaskawiana w kulturze. [...] Na przykład Spike Lee powiedział coś w stylu: nie możesz mieć sceny z narkotykami w filmie, który sekretnie nie skłania Cię do chęci zażycia narkotyków. W tym samym stylu, ciężko zrobić film który jest antyprzemocowy, ponieważ w naturze utrwalania przemocy leży jej erotyzowanie. Jednak nie jestem do tego do końca przekonany.

Prawda jest taka, że nigdy nie chciałem być gwiazdą filmową, i było to dla mnie bardzo jasne.

Traktuj panią jak damę, a damę jak panią.

Ludzie często twierdzą, że mam dużo szczęścia. Szczęście jest ważne do momentu otrzymania szansy, aby siebie sprzedać w odpowiednim momencie. Następnie trzeba mieć talent i wiedzieć jak go użyć.

Najlepszą zemstą jest całkowity sukces.

Oh, chciałbym aby ktoś spróbował Cię skrzywdzić, wtedy mógłbym go zabić.

Jestem tym, co przeprowadzi Cię przez noc.

Alkohol może być największym wrogiem człowieka, ale Biblia mówi aby kochać swojego wroga.

Człowiek zużywa dziś na wszystko mniej czasu i więcej pieniędzy – i właśnie to nazywa się u nas postępem.

Całe życie szukałem idealnej kobiety. Kiedy już ją znalazłem okazało się, że ona szuka idealnego mężczyzny.

Jest z gruntu niemoralne zgadzanie się na rolę, gdy istnieją rozbieżności z koncepcją reżysera, z założeniami scenariusza czy postaci.

Przypuszczam, że popularność nie wynika z umiejętności i doświadczenia (oczywiście bardzo dobrze, jeśli te sprawy się na siebie nałożą!). Wydaje mi się, że popularność to sprawa - świadomego czy nieświadomego - jak mawiał mistrz Xawery Dunikowski, "powąchania czasu". Po prostu trafienia na masowe zamówienie publiczności, na określony typ bohatera.

Popularność to obowiązek, pociągający za sobą coraz to surowsze konsekwencje. To odpowiedzialność za siebie i za to, co się robi w sztuce. Do tej odpowiedzialności zmusza kredyt, jaki się ma u publiczności, a to bardzo ciężka sprawa, szczególnie dla osobowości wrażliwych.

Pokazywanie siebie w sposób masochistyczny sprzeczne jest z moim usposobieniem i chyba z prawdziwym aktorstwem. W tworzeniu postaci zaangażowana jest natomiast w pełni wyobraźnia aktora, która ma przecież ścisły związek z tym, w czym on bierze na co dzień udział, co przeżywa — nie w sensie faktów, ale wrażliwości, odczucia.

Grając rolę Maćka Chełmickiego, starałem się odnaleźć ten wspólny mianownik obecnego pokolenia młodzieży, który – pomimo wszystkich różnic – gdzieś jednak istnieje.

BIM-BOM był wszystkim. I matką, i bratem, i naszym nauczycielem. Był naszym chlebem. Czy był teatrem, czy zabawą, snem, czy książką – nie wiem.(...) Gdybym umierał, co brzmi pompatycznie, ale wierz mi, że wszystkie moje filmy i sztuki (...) to wszystko nic – myślałbym tylko o naszym teatrze. Przez BIM-BOM zbliżyłem się do człowieka. Do swego zawodu.

Aktorzy dzielą się na tych, którzy swoją osobowość przemieniają, i na tych, którzy ją utrwalają. Mnie interesuje bardziej aktorstwo z zachowaniem pewnych cech indywidualnych. Zdaję sobie sprawę, że to i trudne, i niebezpieczne.

Bardzo nam wszystkim zależało, aby dać widzom do zrozumienia, że w naszej serii zakończyła się pewna epoka. Chcieliśmy w finale oddać hołd wspaniałemu człowiekowi, którego uwielbiał chyba cały świat, a także dać widzom możliwość pożegnania z Paulem. Wydawało nam się to właściwsze niż snucie planów na przyszłość.