Strona numer 3
Ale dziecko nie jest człowiekiem. Staje się człowiekiem, gdy wyrywa się z ramion i mówi „nie”.
(...) dzieci mają skłonność do niedostrzegania złych rzeczy.
Karmienie nastoletnich synów jest jak napełnianie wanny łyżeczką.
- dzieci potrafią być dla swoich rówieśników naprawę okrutne.
Ludzie dorastają, dorastają i porzucają dzieci, którymi byli.