Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o ekonomii

Strona numer 17

Krzywa Leffera to bzdura. Może się potwierdzić w jakichś skrajnych warunkach. W warunkach normalnych nigdy się nie sprawdziła.

Dziś jedna prosta prawda nie starczy, by wytłumaczyć działanie gospodarki. Wracamy do starej prawdy, że ekonomia jest nauką społeczną.

Po pierwsze przypomniał, że nie tylko państwo może być niesprawne i nieefektywne, ale rynki także. Upadła teza o nieomylności rynków. Jeżeli ktoś jeszcze wierzy, że rynek zawsze ma racje, że musi być efektywny, że jest racjonalny, że ceny rynkowe oddaja rzeczywiste relacje, to teraz z cała pewnością wiemy, że się myli.

Ciągle słyszę i czytam, że polskie państwo dusi przedsiębiorczość.(...) To pokazuje, jak bardzo nasz publiczny dyskurs ekonomiczny jest zdominowany przez skrajne poglądy prorynkowe, czy neoliberalne. Bo bardziej prorynkowy, prokapitalistyczny system w Europie trudno sobie wyobrazić.

A złota obym miał tyle, ile ani unieść, ani uciągnąć nie potrafi nikt inny, tylko ten, co zna miarę we wszystkim.

Wierzę że banki są groźniejsze dla naszej wolności niż armie.

Branie nowych kredytów jest teraz drogą do spłacania starych.

Światem rządzą nie ci, którzy mają pieniądze, ale ci, którzy mają marzenia.

Światem nie rządzi giełda, tylko twórcze umysły ludzi mających pomysły jak zmienić świat.

Proszę jednak pamiętać, że ja w 1991 roku w Sejmie nie domagałem się likwidacji SSE. Ja domagałem się utworzenia jednej SSE – obejmującej CAŁY obszar Polski!

Niektórzy – np. firmy farmaceutyczne – uważają, że ochrona patentowa ich produktów musi być dłuższa, gdyż koszt badań jest bardzo wysoki... ale właśnie przyznanie monopolu na dłużej jest zachętą do wdrażania drogich rozwiązań, zamiast szukać tańszych!

Mamy dziś w Polsce podatki trzy razy wyższe niż te, jakie na Polaków nałożył Hitler? I wystawił za to armię, która mało co nie zdobyła Moskwy, a my prosimy Amerykanów o trzy tysiące kamizelek kuloodpornych, bo nas na to nie stać. Przecież to jest kompromitacja.

Ja jestem liberałem – i uważam, że kobieta, która chce pracować poza domem, powinna mieć takie prawo. Sprzeciwiam się tylko sztucznemu subwencjonowaniu tej pracy, poprzez np. podatek progresywny i subwencje do komunikacji zbiorowej oraz nieustanną propagandę, utrzymującą, że kobieta „powinna pracować” (jakby zajmowanie się domem nie było pracą!).

Ekonomista tłumaczący, że rynek powinien być wolny, podobny jest dealerowi tłumaczącemu, że kokaina zabija.

Dopiero w dziewiątym roku życia przejrzałem na oczy i przestałem być socjalistą. Przeczytałem w „Trybunie Ludu”, że Tito zdewaluował dinara. W wyniku tego zachodni kapitaliści będą kupowali dziesięć razy taniej towary jugosłowiańskie, a Jugosłowianie będą musieli płacić dziesięciokrotnie więcej za towary zachodnie. Pomyślałem małym łebkiem, że to jest niemożliwe, by jakikolwiek rząd to zrobił swojemu krajowi. Poszedłem do babci reakcjonistki, która mi powiedziała, co sądzi o Tito, o Stalinie i w ogóle o komunistach. Od tego momentu mój światopogląd się odwrócił. Wcześniej miałem w pokoju wielkie portrety Stalina i Mao. Piękny był ten Stalin [śmiech].

Człowiek pracy chce zrobić co można byle jak, możliwie jak najszybciej i dostać za to możliwie jak najwięcej pieniędzy. Człowiek konsumpcji chce kupić towar możliwie dobry i możliwie tanio. Dlatego w kraju, w którym rządzą konsumenci, towary stają się z miesiąca na miesiąc coraz lepsze i coraz tańsze. W kraju w którym rządzą ludzie pracy, towary stają się coraz droższe i coraz gorsze.

Człowiek który zajmuje się dopłacaniem do eksportu, jest po prostu sabotażystą i należy go w gruncie rzeczy rozstrzelać za sabotaż gospodarczy!

Celem gospodarki jest import! Jeżeli sprzedajemy za granicę węgiel, to nie po to żeby się pozbyć z Polski węgla, bo nie chcemy go mieć, tylko po to żeby dostać za niego pieniądze. Ale przecież nie chcemy mieć pieniędzy po to żeby nimi tapetować chałupę, bo do tego pieniędzy się nie używa, tylko po to żeby coś kupić. Celem jest kupno! Po to sprzedajemy węgiel, żeby kupić za niego załóżmy komputery. Celem jest oczywiście import komputerów, a nie eksport węgla.

W dzisiejszym świecie wybieramy pomiędzy kapitalizmami. Jest kapitalizm azjatycki, bez związków zawodowych i bez prawa pracy, z pracą dzieci, z mafijną jedynie „regulacją rynku”. Mamy tam fabryki, a czasem obozy, które są  –   delikatnie mówiąc  –   bardziej Fordowskie od taśm Forda. Jest kapitalizm amerykański, na którym Obama próbuje zaszczepić jakieś strzępy europejskich regulacji i europejskich powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych. I mamy kapitalizm Unii Europejskiej  –   właściwie jedyną (nie mówię „ostatnią”, bo przecież jestem z urodzenia optymistą) oazą, w której tlą się choćby jakieś resztki socjaldemokratycznego projektu  –   jakiegokolwiek ludzkiego projektu, który nie byłby jedynie „drugą naturą” wolnorynkowej globalizacji.

Nawet Madoff pełni tu w istocie rolę kozła ofiarnego, którego poćwiartowanie i spalenie na stosie pozwala umysłom mniej lotnym wciąż modlić się o nadejście „prawdziwego, a nie oszukanego kapitalizmu”.


34 cytaty, 20 cytatów o ekonomii

24 cytaty, 20 cytatów o ekonomii

473 cytaty, 20 cytatów o ekonomii

40 cytatów, 19 cytatów o ekonomii

31 cytatów, 18 cytatów o ekonomii
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o ekonomii
Galeria cytaty o ekonomii,
kliknij aby powiększyć