Zwrócili się do nas /Amerykanie/, byśmy poszli w kierunku kapitalizmu, który jest zniewagą dla naszego kraju (...). Byłoby niezwykle trudne dla kubańskiego parlamentu, by odrzucił system socjalistyczny. To nie do pomyślenia.
Ja – niepytany – oświadczam, że jednoznacznie preferuję kobiety. A pan, panie Jarosławie?