Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Słuchano go uprzejmie. Lecz za jego plecami niejeden kiwał głową. "Ten młody człowiek źle skończy", mówili, prorokując z tym większym przekonaniem, że sami mieli zamiar we właściwym czasie osobiście zadbać o to, by ów koniec był zły. "Drugim razem żaden nowy Dzikus mu już nie pomoże", mówili. Póki co jednak był ów pierwszy Dzikus, udawali więc życzliwość.

Aldous Huxley: Słuchano go uprzejmie. Lecz za jego plecami niejeden...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/sluchano-go-uprzejmie-lecz-za-jego-plecami-niejeden-kiwal-glowa-ten-mlody.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/sluchano-go-uprzejmie-lecz-za-jego-plecami-niejeden-kiwal-glowa-ten-mlody.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:392px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Wielcy pan-amerykanie, potężni kapitanowie finansów i przemysłów patrzą na Europę inaczej niż irlandzki emigrant z opowiadania O'Faolain'a. Mając za swymi plecami sfederalizowany, jedno-języczny, najbogatszy kontynent świata patrzą niecierpliwie na szachownicę państw zachodnio-europejskich wikłających się we własnej nędzy i niewypłacalności. Program wydaje im się jasny: zjednoczyć.

Mianowanie pani Barbary Piwnik ministrem sprawiedliwości to była zasłona dymna. Za jej plecami wracają ludzie dawnego systemu, nawet ci, którzy w latach 80. szczególnie angażowali się w niszczenie opozycji.

Brutus zawsze stoi blisko, zawsze jest za plecami.

Anne Applebaum pokazała Zachodowi w książce „Gułag”, jak wyglądała rzeczywistość Związku Radzieckiego. To dobre dla polskiej racji stanu. Jest lepszą polską patriotką, niż niejeden błaznujący poseł przynoszący rekwizyty do telewizji.

Bądz uprzejmy dla wszystkich ale intymny z kilkoma, i tych kilku dobrze wypróbuj zanim udzielisz im swojego zaufania. Prawdziwa przyjaźń jest rośliną powolnego wzrostu, musi podlegać i wytrzymać wiele przeciwności losu zanim zostanie uznana.

Dekalog, który ma kilka tysięcy lat, przyjęła znaczna część ludzi na świecie, w tym również ja. Ale to nie ma nic wspólnego z wiarą. Nie trzeba być wierzącym, by przestrzegać dekalogu. Myślę, że ja przestrzegam tych zasad bardziej niż niejeden wierzący. Ja je w pełni akceptuję. Bo to nie jest tak, że ateista wszystko może, że żadne normy go nie obowiązują. Żyje wśród ludzi, ma wobec nich zobowiązania i dlatego właśnie przyjąłem dekalog. Ale nie ma w tym nic religijnego.

Pewnie nie będę pierwszą osobą, która to mówi, ale ludzie są tam /w Japonii/ niezwykle uprzejmi, ciepli i ciekawi przybyszów spoza wyspy. Nawet jeśli jest to wyuczone, związane jakoś z kodem kulturowym, to jest naprawdę miłe, bo takich reakcji nie jest aż tak dużo w codziennym koncertowym życiu. Na pewno przerosło to moje oczekiwania.

Naszym obowiązkiem jest, by w pełni wspierać opór Kurdów wobec tureckiej inwazji i kategorycznie osądzać brudne gierki, jakie toczą ich kosztem mocarstwa, w tym Zachód. W czasie, gdy państwa wokół nich powoli, ale konsekwentnie osuwają się w nową formę barbarzyństwa, Kurdowie pozostają jedynym blaskiem nadziei w regionie. Wsparcie dla nich leży również w naszym własnym interesie. Gra toczy się o nowy porządek światowy. Jeśli pozostawimy Kurdów na pastwę losu, korzenie zapuści nowy porządek, w którym nie będzie już miejsca na dziedzictwo emancypacyjne Europy. Jeśli Europa odwróci się plecami do Kurdów, sama się zdradzi.