Reszta wieczoru kojarzyła się Lisey z tym co Scott nazywał Landonowską Zasadą Złej pogody: kiedy śpisz do późna, spodziewając się, że huragan odejdzie w stronę morza, on zapuszcza się w głąb lądu i zrywa ci dach z domu. Kiedy wstajesz wcześnie i przygotowujesz się na burzę śnieżną, kończy się na zadymce.
