Psychologicznie rzecz biorąc – dziecko jest ojcem człowieka dorosłego...
Psychologicznie rzecz biorąc – dziecko jest ojcem człowieka dorosłego...
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
Dziecko prześcignęło mnie w sztuce ograniczania potrzeb życiowych.
W Norwegii wyłapują dzieci niczym hycle psy, tylko jeszcze biegają bez siatek.