Przytulił mnie i tak mocno całował, że pomyślałam, że umrę, jeśli mnie wypuści. Ale nie umarłam. Wypuścił mnie i zostałam tutaj. Nadal żyję. Nadal oddycham. Chociaż z trudem.
Przytulił mnie i tak mocno całował, że pomyślałam, że umrę, jeśli mnie wypuści. Ale nie umarłam. Wypuścił mnie i zostałam tutaj. Nadal żyję. Nadal oddycham. Chociaż z trudem.
Gdybym mocno przytuliła Magika, dzisiaj pisalibyśmy piosenki, niczym Liber i Grzeszczak.