Polskę dzielono nie w Kancelarii Rzeszy, lecz na Kremlu. Był przy tym obecny Stalin, a nie Hitler – niemniej właśnie Hitlera obarcza się odpowiedzialnością za rozpętanie wojny, a Stalin uchodzi za niewinną ofiarę i wyzwoliciela Europy Wschodniej.
To za mała suma, aby opuścić Polskę.
No tak. Z panią Kaczyńską zatańczyć... Już jestem nagrzany.
Nie idź w Polskę, pojedziesz do Rygi.