Niech pani spojrzy na niebo, niech pani spojrzy! Jutro będzie śliczny dzień; jakie błękitne niebo, jaki księżyc!
Niech Bóg nas broni poświęcać teraźniejszość przyszłości.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa!
Niech wrzeszczą, co chcą, nie przedłużę im koncesji.