Nazywam się Milijon – bo za miliony
Kocham i cierpię katusze.
Nazywam się Milijon – bo za miliony
Kocham i cierpię katusze.
Nie interesuje mnie teatr, który nazywam umownie „między zlewem a śmietnikiem”.
Kocham pracę, stanowi dla mnie wartość samą w sobie. Nie pracuję dla pieniędzy.